



|
Historia komunikacji miejskiej. Rok 1967.
* * *
Najtragiczniejszy wypadek w historii szczecińskich tramwajów.
7 grudnia 1967 roku wydarzył się najtragiczniejszy wypadek w historii szczecińskich tramwajów. W zjeżdżającym w dół ulicą Wyszaka składzie tramwajowym linii 6 zdążającym w kierunku Stoczni Szczecińskiej prowadzonym przez wóz motorowy typu N z 1958 roku wraz z dwiema przedwojennymi "doczepkami", przestały działać hamulce. Mimo wysiłkom motorniczej i konduktorek, mających na celu zatrzymanie rozpędzającego się po pochyłości tramwaju, przeciążony ponad miarę skład wykoleił się na łuku jezdni u podnóża ulicy, a po dojechaniu do krawężnika wagon motorowy i pierwsza doczepa przewróciły się. Pod przewróconymi wagonami śmierć poniosło 15 osób, oto niektórzy z nich (Gaj Fryderyk, Hermanowski Rudolf, Szczęśniak Witold, Badaczewski Alfred, Dzięcioł Ryszard, Afanazjew Wiesław, Augustowski Fabian, Bryłka Jan, Klepacz Marian, Kowieski Eugeniusz, Kryszczak Stanisław, Fabiszewski Zbigniew, Karczewski Andrzej, Janowicz Andrzej) byli oni pracownikami Zarządu Portu, St. Remontowej i St. Szczecińskiej, 42 osoby doznały ciężkich, a ponad 100 osób lekkich obrażeń ciała. Całą dokumentację odnośnie tragicznego wypadku MZK przekazało do Archiwum Państwowego w Szczecinie na ulicy Św. Wojciecha 13 w dniu 14.03.2003 roku zarejestrowaną pod nr 1800. Wskutek tego wypadku zamknięto ruch tramwajowy na ulicy Wyszaka. Konsekwencją tego wypadku było zarządzenie wydane przez Ministra Gospodarki Komunalnej o modernizacji taboru tramwajowego poprzez wprowadzenie automatycznie zamykanych drzwi przez motorniczego, jak również odpowiednie urządzenia hamulcowe. Jak zwykle w naszym kraju "mądry Polak po szkodzie". Musiało ucierpieć wiele istnień ludzkich aby władze państwowe wreszcie coś zadecydowały. Zadecydowały, przeznaczając więcej środków na modernizację taboru tramwajowego. Był, to okres w w historii Polski, w którym o wszystkim decydowały władze państwowe, gdzie ubezwłasnowolnione społeczeństwo nie miało nic do powiedzenia. Więcej o wypadku tutaj
* * *
* * *
Po tragicznym wypadku zlikwidowano odcinek trasy tramwajowej na ulicach Wyszka i Syreny z powodu niebezpiecznej pochyłości z ostrym zakrętem ulicy u jej wylotu (na przeciwko nie istniejącej już stacji benzynowej). Zlikwidowanie tego odcinka spowodowało zmniejszenie eksploatowanych długości linii tramwajowych o około 4 km. Rekompensatą za zlikwidowanie wspomnianego odcinka było uruchomienie w okresie do 1970 roku nowych połączeń między innymi do Głębokiego, Krzekowa (do Stoczni Warskiego linia 1 i 5) oraz z ulicy Wawrzyniaka do ulicy Ludowej ( linia 10).
* * *
W 1967 r. rozpoczęła się przebudowa skrzyżowania na Bramie Portowej. Ciasny, przedwojenny układ ulic został zastąpiony przez duże skrzyżowanie. To były czasy, gdy po Szczecinie jeździło 380 tramwajów, a ruch był bardzo duży. I trzeba było z tym coś zrobić, aby upłynnić ruch.
* * *
|



|